Tradytor na II Jarmarku Tumskim

W dniach 11-13 czerwca 2010 roku odbył się II Jarmark Tumski, na którym dzięki uprzejmości Stowarzyszenia Miłośników Muzeum Mazowieckiego, mogliśmy zaprezentować osiagnięcia naszego Stowarzyszenia. Przedstawiliśmy zatem, na dużych tablicach okraszonych zdjęciami, relacje z wydobycia wraku Messerschmitta oraz rekonstrukcji i odsłonięcia pomnika powstańców styczniowych. Zainteresowani mogli również zapoznać się z książką "Powstanie Styczniowe na Ziemi Gąbińskiej i Gostynińskiej".

Nieznany obiektNasze stoisko dzieliliśmy z kolegami z Pułku 4. Piechoty Księstwa Warszawskiego, którzy to przybyli do miejsca powstania oddziału, aby prowadzić akcję werbunkową wśród Płocczan.

Według przewidywań stoisko nasze cieszyło się dość dużym zainteresowaniem. Między innymi dzięki kolorowemu umundurowaniu Czwartaków. Z naszego "pola", najżywiej zwiedzających, interesował wydobyty samolot, o którym z wielką swadą opowiadał Ezy.Ryder. Nie mniejszą popularność miało nasze pierwsze wydawnictwo, zwłaszcza, iż nabywając książkę, można było liczyć na dedykację autora.

Trzy dni minęły jak z bicza strzelił. Okazało się, iż w naszym grodzie jest wiele osób, które żywo interesują się historią i mają o niej niemałą wiedzę. Choć pogoda nie oszczedzała i pokazała nam przekrój swoich możliwości, od pustynnego upału po porywisty wiatr okraszony deszczem, niedogodności te rekompensowały miłe pogawędki z takimi jak my pasjonatami historii, oraz uznanie odwiedzających, kiedy opowiadaliśmy im o naszych osiągnięciach. Nawiązaliśmy też kilka kontaktów, które z pewnością zaowocują w przyszłości (dostaliśmy między innymi zaproszenie na spotkanie z dyrektorem Muzeum Mazowieckiego).

Koncząc relacje chciałbym podziękować:
Panu Pawłowi Mieszkowiczowi oraz całemu Stowarzyszeniu Miłośników Muzeum Mazowieckiego, za umożliwienie prezentacji naszego stowarzyszenia. Wielkie dzięki należą się też Krzysztofowi Wiśniewskiemu "Kwisowi" za przeforsowanie pomysłu naszego uczestnictwa w Jarmarku.
Kolegom z Pułku 4. Piechoty Księstwa Warwszawskiego za miło i kolorowo spędzony czas.
Sąsiadom ze stoisk obok, bo miło się z nimi spędzało czas, w szczególności autorce "Legend i powiastek płockich" pani Annie Czajkowskiej, która nie "wypuszczała wolno" nikogo kto nie zapoznał się także z naszym stoiskiem.
Pracownikom Muzeum Mazowieckiego za pomocną dłoń i natychmiastowe reakcje na nasze prośby.