Józef Oksiński - Powstaniec Styczniowy.

Autor: 

Andrzej "Bobola" Muszalski

Patrząc na tę starą fotografię zastanawiamy się kim był ten nam nieznany, przystojny młodzieniec? Sądząc po ubiorze możemy się domyślać, że to ktoś żyjący w XIX w. i to wszystko. Dlaczego więc o nieznajomym ze zdjęcia warto napisać coś więcej? Otóż jest to powstaniec styczniowy Józef Franciszek Oxiński herbu Oksza, zapisywany też jako Oksiński a ponadto, co dla płocczan istotne - rodowity płocczanin. Poczułem się tą informacją zaskoczony i skonfundowany bo pomimo, że mieszkam w Płocku już od wielu lat, to o tym płocczaninie, który zasłużył się w powstaniu styczniowym, dowiedziałem się dopiero przed tygodniem. Wcześniej poszukując informacji o malarzu Maksymilianie Gierymskim przeczytałem, że „Studya przygotowawcze do swych dziesięciu, dziś po świecie całym rozprószonych obrazów kampanii styczniowej, czynił Gierymski z bronią w ręku, w Płockiem, w oddziale Oksińskiego” [2]. Chcąc więcej dowiedzieć się o tym oddziale dotarłem do kolejnej informacji „W Sieradzkiem organizatorem powstania był Józef Oksiński rodem z Płocka” [3].Dowiedziałem się z niej, że Oksiński był płocczaninem oraz to, że nie mógł w tamtym czasie działać na terenie województwa płockiego. Bardzo możliwe, że brak działalności w Płockiem sprawił, iż Oksiński nie utrwalił się w pamięci płocczan, bo tam gdzie organizował oddziały i walczył zachował się w miejscowej pamięci, w Sieradzu, Warcie i możliwe, że jeszcze w innych miastach są ulice Józefa Oksińskiego.Metryka urodzenia, do której dotarłem w płockim Archiwum Państwowym zaświadcza - „Działo się to w Mieście Płocku dnia trzynastego Listopada, Tysiąc Ośmset czterdziestego roku o godzinie piątej w wieczór. Stawił się Wielmożny Tomasz Oxiński Dziennikarz Jeneralny Rządu Gubernialnego Płockiego, w Płocku zamieszkały, lat Trzydzieści ośm mający (...) i okazał nam Dziecię płci męzkiej urodzone tu w Płocku dnia dziewiętnastego Marca roku bieżącego, o godzinie dziewiątej z rana z Jego Małżonki Ludwiki z Szulców, lat dwadzieścia ośm mającey. Dziecięciu temu na Chrzcie Świętym przez Xiędza Hilarego Zawadzkiego Proboszcza Płockiego odbytym w dniu dzisiejszym, nadane zostały imiona Józef Franciszek(...)” [4]. Nazwisko ojca w tym dokumencie jest zapisane dwukrotnie, ale niezbyt wyraźnie, dokładniejszy ogląd i analiza pozwala na osąd, że jest napisane Oxiński. Fonetyczny zapis Oksiński, zapewne pojawił się później, akt urodzenia w archiwum, odnalazłem pod nazwiskiem Oksiński.Nie wiadomo do jakich szkół w Płocku uczęszczał, natomiast w Marymoncie, wówczas była to miejscowość podwarszawska, ukończył Instytut Agronomiczny. Wiemy też, że 1861 r. wyjechał do Włoch, by w Genui i Cueno kształcić się w Polskiej Szkole Wojskowej, tam bowiem szkolono kadrę oficerską dla przyszłej armii powstańczej.Już jako dwudziestolatek rozpoczął patriotyczną działalność niepodległościową, jego radykalne poglądy sprawiły, że przystąpił do stronnictwa czerwonych. Po powrocie z Włoch był „urzędnikiem organizacji przedpowstańczej, 14 stycznia 1863 r. został mianowany porucznikiem piechoty z przeznaczeniem na dowódcę kolumny ruchomej w województwie kaliskim”[1]. Prawdziwą kopalnię wiedzy o powstańczej działalności Oksińskiego stanowi napisany przez niego pamiętnik, w postaci książkowej, wydany dopiero w 1965 r. Tutaj po raz pierwszy spotkałem się z odmienną pisownią nazwiska, bo autorem „Wspomnień z powstania polskiego 1863-1864” jest Józef Oxiński.Prowadzenie działań powstańczych w Kaliskiem utrudniały nie tylko warunki terenowe w postaci słabo zalesionej i równinnej konfiguracji. Niesprzyjająca polityczna aktywność białych oparta na tutejszej szlachcie, objawiała się niechęcią do podjęcia walki partyzanckiej. Chłopstwo było obojętne a czasem wręcz wrogie wobec powstańców. Jedynie mieszkańcy miast i miasteczek sprzyjali powstaniu. To co utrudniało działania powstańców, sprzyjało wojskom carskim. Mimo tych trudności Oksiński stworzył najpoważniejszy oddział na tym terenie, jego partia składająca się głównie z rzemieślników i robotników z Sieradza, Szadku i Uniejowa w krótkim czasie wzrosła z 53 do 255 ludzi, niestety słabo uzbrojonych w broń palną, większość miała kosy i topory. Tylko umiejętnościom dowódcy oddział ten uniknął okrążenia i jako jedyny posiadał zdolność bojową wystarczającą, by niepokoić garnizony rosyjskie. Na początku lutego zajął na krótko Uniejów i Widawę, gdzie ogłosił dekrety uwłaszczeniowe Tymczasowego Rządu Narodowego oraz ogłosił werbunek ochotników do powstania. Prowadził też działalność polityczną, nakłaniając do wykonywania założeń polityki społecznej rządu powstańczego. Zwalczał zdrajców i wrogów powstania, których bez skrupułów wieszał. Pod koniec lutego zajął Opatówek i niepokoił garnizon w Kaliszu co spowodowało, że jego oddział zaczął być energicznie ścigany przez wroga. Stoczył potyczki pod Kuźnicą Grabowską, Wygiełzowem i Brodnią, przez osiem dni był w ciągłym ogniu, klucząc po lasach unikał bezpośredniego starcia, ale w efekcie został zmuszony do ograniczenia liczebności oddziału, część powstańców przeszła do Langiewicza, część zwłaszcza kosynierzy powrócili do domów, a przy Oksińskim pozostała kompania 93 strzelców.Pod koniec kwietnia, został awansowany do stopnia kapitana z przeznaczeniem na dowódcę sił zbrojnych w powiecie piotrkowskim. W maju po stoczeniu dwóch większych bitew pod Rychłocicami i Koniecpolem już w randze majora obejmuje wojskowe dowództwo dwóch powiatów piotrkowskiego i wieluńskiego. Był jednym z ważniejszych dowódców w Kaliskiem, dołączyli doń Dzianot i jazda Bończy oraz piechota Chabriolle’a, siły polskie liczyły ponad tysiąc powstańców, były jednak zbyt szczupłe by skutecznie przeciwstawić się atakującym wojskom gen. Czengerego. Niepowodzenia w bitwach i potyczkach oraz wyczerpujące marsze odwrotowe zniechęciły powstańców, a Oksiński zdając sobie sprawę z przewagi wojsk carskich, postanowił rozwiązać swój oddział, z którego znaczna część trafiła do niewoli. Sam jako oficer bez przydziału dołączył do kawalerii Taczanowskiego, z którą w lipcu i sierpniu, w okresie najgorętszych walk, uczestniczył w wielu bojach bojach.We wrześniu polecono mu zorganizować siły powstańcze w powiatach kaliskim i konińskim. W krótkim czasie zorganizował 12 plutonów liczących po 50 do 80 ludzi, co spotkało się z uznaniem ze strony naczelnika wojennego województwa kaliskiego, Franciszka Kopernickiego. Zbliżająca się zima spowodowała, że działalność powstańcza w Kaliskiem zaczęła stopniowo zamierać, co jednak nie przerwało działań organizatorskich Oksińskiego, przygotowującego pospolite ruszenie, oparte na masowym udziale chłopów w powstańczych oddziałach. W marcu i kwietniu 1864 r. działał w Poznańskiem jako organizator wojskowy województwa średzkiego, został jednak zadenuncjowany, aresztowany 23 kwietnia i przez władze pruskie uwięziony w Kościanie.Tak kończy się niezwykle interesująca działalność powstańcza rodowitego płocczanina Józefa Oksińskiego (Oxińskiego). Dalsze jego losy to po zwolnieniu z więzienia, to emigracja do Francji. W Paryżu podnosił poziom swego wykształcenia, ukończył szkołę nauk politycznych i studia inżynierskie na wydziale dróg i mostów tamtejszej politechniki. Do kraju powrócił dopiero w 1872 r. osiadając w Galicji. Ożenił się z Ludwiką z domu Węckowicz, która urodziła mu trzy córki. Swoją inżynierską wiedzę wykorzystywał w pracy, początkowo w Krakowie następnie jako inżynier powiatowy w Nowym Sączu i przed emeryturą we Lwowie w Wydziale Krajowym. Brał też aktywny udział w pracy społecznej i życiu politycznym. W roku 1903 spisał wspomnienia z powstania styczniowego, których jedynie fragment został opublikowany we Lwowie w 40. rocznicę Powstania. ”Zmarł 13 listopada 1908 r. we Lwowie i został tam pochowany na wzgórzu powstańców 1831 | 1863 roku.” [1].Na zakończenie pragnę podzielić się wątpliwościami, które powstały podczas przeglądania internetowego Przewodnika po Cmentarzu Łyczakowskim, tutaj spotkałem zapis „Oxiński Oksza Józef pułk. (zm. 1918)”. O ile rok śmierci wydaje się błędnym zapisem autora przewodnika, to prawdopodobnym jest, że major Oxiński awans na pułkownika mógł otrzymać jako kombatant powstania styczniowego.Tekst opracowany w oparciu o źródła:[1] Józef Oxiński, Wspomnienia powstania polskiego 1863-1864. Opracował wstępem i przypisami opatrzył Emanuel Halicz.[2] Rok 1863 w malarstwie Polskiem 63 reprodukcyi. Zebrał i wydał Tadeusz Rutowski.[3] Jan Mielczarek, Powstanie styczniowe w Sieradzkiem.[4] Akt urodzenia Józefa Oksińskiego.