Pierwsza wojna i cmentarz w Gąbinie

W ramach prac pomiarowych na cmentarzu założono stosowną osnowę, która posłuży w późniejszym czasie szczegółowej inwentaryzacji poszczególnych grobów. Teren jest w tej chwili w znacznej mierze zarośnięty i nie sposób wykryć pośród leśnego podszytu wszystkich "śladów historii". Materiał z inwentaryzacji będzie dostępny na naszej stronie po opracowaniu wyników pomiarów. Potrzebna będzie jednak wizja terenowa na jesieni, gdy las odsłoni skrywane, zatarte prawie mogiły.

Szczególne podziękowania należą się inż. Sławomirowi Wiśniewskiemu reprezentującemu pracownię GEOEXPRES, który zapewnił geodezyjne zaplecze dla naszej niepełnej jeszcze inwentaryzacji. Za podtrzymywanie świadomości historycznej wśród lokalnej społeczności Gąbiana, należy pochwalić również Jakuba Ziółkowskiego - redaktora witryny Teraz Gąbin. Opublikowane zdjęcia są wykonane właśnie przez tego autora.

Obecni podczas naszych prac mieszkańcy Gąbina wyrazili zainteresowanie, i chęć pomocy w zabezpieczeniu tego miejsca pamięci. To od nich głównie zależeć będzie dalszy los dzisiejszego "parkingu w lesie". Na pewno teren ma szanse na stosowne oznakowanie. Warto pomyśleć o tablicy upamiętniającej poległych. Wyeksponować można szeregi grobów, znacząc je choćby symbolicznymi, brzozowymi krzyżami. Ciekawy element stanowi kamienny pomnik tuż obok parkanu cmentarza katolickiego.

Wielka wojna pozostawiła na naszym terytorium dziesiątki cmentarzy. Spoczywają na nich głównie Niemcy albo Rosjanie. Wiedząc że walczyli oni wyłącznie o swoje sprawy, co dobitnie potwierdza znana historia cynicznej polityki, trzeba zadać pytanie jaka jest rola, i jaki sens pamięci Polaków o spoczywających tam ludziach. Trzeba zauważyć, że wielki konflikt, który przetoczył się przez rdzennie polskie ziemie na początku ubiegłego wieku mógł skończyć się trwałym podziałem Europy środkowej pomiędzy rosyjski wschód i niemiecki zachód. Co się odwlekło to nie uciekło. Po dwudziestu latach międzywojnia, i koszmarach II wojny światowej podział ten stał się faktem, okupionym śmiercią milionów ludzi. Trzeba również pamiętać, że cmentarze pierwszowojenne są miejscem spoczynku Polaków wciągniętych w bratobójczy konflikt. Jednych po stronie niemieckiej, drugich zaś rosyjskiej. Stanowi to odniesienie do problemu narodu zależnego od innych mocarstw, którego Polska ciągle pozbyć się nie może.

To właśnie z uwagi na los pierwszoliniowych żołnierzy: polskich ale także rosyjskich i niemieckich powinniśmy szczególną uwagę zwrócić na te miejsca pochówku. Historia jednostek wojskowych walczących w czasie I wojny po stronie niemieckiej i rosyjskiej, jak piękna by nie była, i tak posiada skazę: jest historią realizacji planu likwidacji polskiej państwowości. Za to historia ludzi przymusem wcielonych do wrogich armii opisuje dramaty poszczególnych żołnierzy, którzy przeważnie swe życie utracili, podporządkowując się realizacji zbrodniczej ideologii. 
Aby o tym nie zapomnieć, wypada o cmentarze dbać.