100 Bunkrów

Autor: 

Majsterek

100 Bunkrów

 Po 2 latach poszukiwań, kilometrach przebytych pieszo przez leśne ostępy, nadszedł dla nas dzień symboliczny.  Nierzadko w deszczu, pośród leśnej gęstwiny, dały się odnajdywać całkiem przypadkiem, lub wg przybliżonych namiarów.  Nieraz wyglądały spod śniegu, nieraz trzeba się było do nich dosłownie dokopać. Setka bunkrów wokół Płocka. To dużo?

Oceńcie sami. Pierwsze szacunki oscylowały około 50. Jest to 100 miejsc, które znaleźliśmy dzięki pomocy wielu  zaangażowanych pomocników. 100 Miejsc, które odwiedziliśmy, które uzyskały precyzyjne koordynaty. Każdy obiekt miał  nawet okazję pozować do zdjęcia i to wcale nie jednego. Robota poszukiwawcza była świetną okazją dla długich spacerów,  ciekawych rozmów. Godziny spędzone nad analizowaniem map dały dokładniejszy obraz tego, co niektórzy nazwali nawet w  rozpędzie "Twierdzą Płock". Uzyskaliśmy pewne taktyczne spojrzenie na teren, którego Niemcy zamierzali bronić ale na szczęście nie zdążyli... 

 Dla czego "na szczęście"? Otóż te 100 bunkrów, dziesiątki kilometrów rowów przeciwpancernych, jeszcze więcej okopów  biegnących we wszystkie strony wśród leśnych pagórków, magazyny broni, stanowiska ogniowe... To wszystko daje wielką  siłę ognia, żądną wielkich ilości ludzkiego materiału, który niechybnie zamieniłby w stertę trupa. Nie tyczy się to tylko  wojsk obu walczących stron. Atak na taką "Twierdzę Płock" byłby katastrofą, dla miasta, i kto wie co by pozostało z  wielu  miast polskich gdyby przebieg zdarzeń w 1945 był zbliżony bardziej do scenariusza warszawskiego.

 Nasza praca jest także hołdem złożonym setkom polskich robotników, którzy podczas wojny musieli tę nikomu nie  potrzebną twierdzę, nie ze swej woli wznieść. Musimy pamiętać, że głębokie nieraz na 4 m rowy przeciwpancerne kopali  szpadlami, a w pracy pewnie pomagał im zamiast ciężkiego sprzętu niemiecki szwargot  i obawa o swój niewolniczy los.

 Mamy więc wokół mazowieckiego grodu wielki pomnik przymusowej, ciężkiej pracy Polaków ale i pomnik przestrogę: na  pamiątkę tego co na szczęście się nie wydarzyło. 

 Prace nad inwentaryzacją terenu potrwają pewnie jeszcze jakiśczas. Czekają kilometry okopów, i pewnie jeszcze nie jeden bunkier. Powstaje mapa która zbierze te wszystkie dane, warto pomyśleć o zaprezentowaniu obiektów szerszemu gronu. Potrzebujemy więc dalszej ochotniczej pomocy czytelników forum, dzięki którym możemy dziś świętować naszą płocką setkę. Dziękujemy za namiary oraz pracę "przewodników". To nasz wspólny sukces. 

Aktualna mapa:

http://bunkry.tradytor.pl/map/node