Schrony kolejowe w Konewce i Jeleniu

Autor: 

kazet-kz

Prace budowlane na terenie przyszłej kwatery w Konewce rozpoczęły się już wiosną 1940 roku, jednak budowę zasadniczych obiektów kwatery: schronu kolejowego i schronów zaplecza technicznego rozpoczęto dopiero w październiku tego roku, po akceptacji przez Hitlera lokalizacji kwater dowodzenia na wschodzie. Prace zlecono firmie "Askania" działającej w ramach organizacji "Todt".Na budowie pracowało ok. 3000 Niemców przywiezionych z głębi rzeszy oraz pewna liczba Włochów. Schron kolejowy dla pociągu sztabowego, który tu powstał ma 380 metrów długości i jest on nieco większy od podobnego w formie, lecz mającego kształt niewielkiego łuku o długości 350 metrów schronu w Jeleniu. Są to budowle żelbetonowe o przekroju ostrołuku (dla obrony przed bombami), mające u podstawy szerokość 15 metrów, a wysokości 9 metrów. We wnętrzu, po środku, ułożono tor kolejowy z peronami po obu stronach. Całość miała 2600 metrów powierzchni użytkowej. Bunkry pomimo tego, że z zewnątrz sprawiają wrażenie ogromnej, żelbetowej monolitycznej budowli, w rzeczywistości składają się z 16-17 segmentów, z których większość ma długość 24 metrów.

Pomiędzy nimi pozostawiono szczeliny dylatacyjne. W głównym tunelu ułożono tor kolejowy z peronami po obu stronach. Równolegle do niego biegnie, na prawie całej długości, ciąg połączonych ze sobą pomieszczeń zabezpieczonych grodziami gazoszczelnymi. W niedużej odległości od bunkrów znajdują się mniejsze schrony obsługi technicznej, m.in.: stacja uzdatniania wody, zespół elektrowni, wentylatorów i kotłowni. Na terenie znalazły się także: ujęcie wody, zbiornik paliwa, kolektor ścieków i systemu odwadniania, chłodnica wody technologicznej. Cały teren był ogrodzony i strzeżony, podobno także otoczony polem minowym. Na bunkrach i schronach umieszczono elementy do montażu siatek maskowniczych. Na stropach budynków technicznych umieszczono drewniane dwuspadowe dachy mające z powietrza sugerować stojące w tym miejscu wiejskie zabudowania gospodarskie. Schron w Konewce posiadał strefę obronną w skład której wchodziły co najmniej dwa 3-strzelnicowe schrony bojowe. Nie odnaleziono informacji o intensywności wykorzystywania schronu w latach 1940-1943. Relacje mówią jedynie o sporadycznych przyjazdach pociągów do schronów. Jedna z nich informuje o wjeździe do Konewki pociągu osobistej ochrony Hitlera w sierpniu 1941 roku. Intensywniejsze wykorzystanie schronu w Konewce wywiad polski zaobserwował w 1943-1944 r. ale wówczas wykorzystywano je do celów produkcji wojennej. Jakiego rodzaju, tego nie do końca udało się ustalić. Zaczynają tu docierać pociągi liczące po 35-38 wagonów, często były to cysterny. W 1944 r. w schronach w Konewce i Jeleniu utworzono oddział tomaszowskiej fabryki "Daimler-Benz" remontującej silniki lotnicze. Produkcja jednak nie trwała długo, bo już w październiku 1944 r. zdemontowano i wywieziono stąd wszystkie maszyny wraz z robotnikami. Pod koniec wojny w Konewce umieszczono składy amunicji i bomb lotniczych na potrzeby pobliskiego lotniska wojskowego w Glinniku. Narosło wiele legend mówiących o podziemnych kondygnacjach leżących pod schronami, w których miały znajdować się tajne laboratoria i zakłady zbrojeniowe, o zapadniach umożliwiających wjazd pociągu pod ziemię. Jednak próby eksploracji tych obiektów, jak dotychczas nie potwierdziły tych opowieści. W styczniu 1945 r. oba schrony bez walki zajęli Rosjanie, a następnie zostały przejęte przez Wojsko Polskie. Po wojnie, przez wiele lat, znajdowały się tu magazyny "Centrali Rybnej" oraz składy wojskowe. W 2005 r. schrony w Konewce zostały przejęte od Agencji Mienia Wojskowego przez "Lasy Państwowe". W tym samym roku zostały wydzierżawione przez osobę prywatną, która uruchomiła tu trasę turystyczną.

 

Źródła: 

 Tablica informacyjna w schronie w Konewce