Zamość. Renesansowa fantazja na temat miasta.

Autor: 

trobal

Autorem pomysłu był Jan Zamoyski - twórca potęgi rodu Zamoyskich. Fantazja ta korzenie miała w renesansie i do jej realizacji zaprzężono mistrzów architektury, z których najbardziej znanym był Bernardo Morando - autor koncepcji oraz projektant kilku z budynków dotąd Zamość zdobiących. Ten architekt stał więc za idealną wizją układu ulic oraz planu umocnień stanowiących z miastem całość ale też stworzył ratusz i nieco później pałac Jana Zamoyskiego, gdy ten zdecydował się urządzić w mieście stolicę swej ordynacji. W starej zabudowie łatwo zauważyć ogromną wręcz ilość podcieni. Szczególnie dobrze widać to z centrum rynku który ma po 100m z każdej strony.Przy samym ratuszu (z jego lewej strony) znajdują się najbarwniejsze kamienice. To kamienice wybudowane przez Ormian sprowadzonych tu przez Zamoyskiego jeszcze przed zakończeniem budowy miasta. Umocnienia powstałe w końcu XVI w. okazały się zbawieniem dla mieszkańców Zamościa. Gdy okolice pustoszyły powstanie Chmielnickiego i wojska szwedzkie w okresie "potopu" Zamość pozostał miastem niezdobytym. Zmieniło się to w roku 1704 gdy licząca trochę ponad 250 osób załoga twierdzy poddała miasto. Ale w 1706 roku już skutecznie obroniono je przed wojskami rosyjskimi. W 1715 roku miasto zdobyły wojska saskie - podstępem. W 1809 po raz pierwszy miasto zdobyto szturmem.Dokonali tego Polacy przy udziale mieszkańców miasta - w ten sposób miasto weszło do Księstwa Warszawskiego. W 1813 roku czterotysięczny garnizon przez 10 miesięcy stawiał czoła armii rosyjskiej. Poddał się w wyniku wycieńczenia załogi. Także podczas powstania listopadowego Zamość bronił się najdłużej - oblężenie trwało od lipca do października. Atuty twierdzy wykorzystali Rosjanie, rozbudowywali ją w okresie zaborów nie zmieniając ogólnej koncepcji Bernardo Morando. Do 1866 roku. Wtedy to uznano, że przestarzałe fortyfikacje należy zniszczyć. Pozostawiono jedynie ich fragmenty. Ale i one budzą szacunek nie tylko tym, że zachowały do dziś piękno starego miasta w Zamościu ale i ze względu na historię która na nich osiadała wraz z kurzem. Od pewnego czasu trwają prace remontowe na zachowanych fragmentach umocnień. Więc podziwia się je obecnie często poprzez rusztowania. Ale wystarczy kilka kroków by zagłębić się w świat kolorowych kamienic i długich podcieni. Świat magiczny, który przyciąga każdego kto choć raz tu był.