Wizna

Autor: 

kazet-kz

Polskie Termopile, bo tak nazwano to miejsce, które heroiczną postawą obrońców we wrześniu 1939 roku przez 3 dni odpierało ataki sił nieprzyjacielskich. 720 Polaków skutecznie opóźniało marsz wojsk XIX korpusu pancernego dowodzonego przez generała Heinza Guderiana, który liczył 42 tysiące żołnierzy...
Dopiero w kwietniu 1939 roku przystąpiono do realizacji projektu budowy umocnień na dziewięciokilometrowym odcinku zamykając w ten sposób trasę Łomża - Białystok oraz osłaniającym drogę Zambrów - Osowiec.

Sprzymierzeńcem miały stać się, także liczne rozlewiska i zabagniony teren w dolinach rzek Narwi i Biebrzy. Linia obrony przebiegała od miejscowości Kołodzieje do Maliszewa poprzez Giełczyn i Kurpiki. Te dwie ostatnie miejscowości stanowiły najmocniej ufortyfikowany odcinek, który rozdzielała rzeka Narew. Głównym punktem obrony tego pierścienia stał się schron dowodzenia, który wybudowano w pobliżu miejscowości Kurpiki na Strękowej Górze. Wszystkie te ciężkie schrony bojowe (7 sztuk) były wybudowane w kategorii odporności "D", tylko jeden schron na odcinku miejscowości Giełczyn otrzymał kategorię "E". Każdy ze schronów został zaprojektowany w zależności od ukształtowania terenu, na którym w przyszłości miał się znajdować. Te żelbetonowe obiekty wykonane zostały na podstawie projektu Michała Szymonowica. Obrońcy mieli do dyspozycji ciężkie karabiny maszynowe, którymi kierowali ostrzał pod kątem na przedpole wroga.

W lecie 1939 roku pozycję uzupełniono o dwa schrony lekkie broniące mostu na Narwi w okolicy miejscowości Strumiłowo. Do wybuchu wojny nie udało się zakończyć wszystkich prac fortyfikacyjnych. W schronie obserwacyjnym nie zamontowano jednej z dwóch ośmiotonowych kopuł; nie zamontowano również wentylacji we wszystkich schronach. Obniżeniem wartości bojowych owych obiektów były braki na wyposażeniu broni moździerzowej i przeciwpancernej.
Dowódcą odcinka Wizna został kapitan Władysław Raginis, który to podporządkowany był dowódcy Twierdzy Osowiec. W chwili objęcia dowodzenia kapitan Raginis dysponował następującymi siłami: 8 kompania strzelecka 135 pułku piechoty, wzmocniona plutonem ciężkich karabinów maszynowych - dowódca kapitan Schmidt; 3 kompania ciężkich karabinów maszynowych batalionu fortecznego Osowiec - dowódca kapitan Władysław Raginis; bateria artylerii pozycyjnej (dwa plutony armat 76 mm) - dowódca porucznik Brykalski; 136 rezerwowa kompania saperów; pluton artylerii piechoty z 71 pułku piechoty; pluton zwiadowców konnych 135 pułku piechoty; pluton pionierów 71 pułku piechoty. Łączny stan osobowy to 20 oficerów i 700 żołnierzy. W skład sił niemieckich wchodziła 20 Dywizja Zmotoryzowana, Brygada Forteczna Lotzen, oraz 3 i 10 Dywizja Pancerne, razem siły niemieckie liczyły około 42 000 żołnierzy, w tym ponad 1200 oficerów. Dywizje niemieckie posiadały następujące uzbrojenie: 350 czołgów, 108 haubic, 58 dział lekkich, 195 dział przeciwpancernych, 108 moździerzy, 188 granatników, 288 ciężkich karabinów maszynowych, 689 ręcznych karabinów maszynowych. Przewaga po stronie wroga była miażdżąca...
Porucznik Stanisław Brykalski oraz kapitan Władysław Raginis złożyli przysięgę, iż żywi nie oddadzą zajmowanych pozycji. Obaj dopełnili swej przysięgi. Kiedy już ze względu na brak wentylacji nie dało się strzelać ze schronów porucznik Brykalski przeniósł broń i wraz z żołnierzami walczył w okopie. Zginął 9-go września 1939 roku. Z powodu braku amunicji 10 września o godz. 12.00 kapitan Raginis rozkazał swoim żołnierzom poddać się i złożyć broń. Sam natomiast, ciężko ranny, dochował przysięgi rozrywając się granatem w schronie dowodzenia.
Wszystkie schrony na tej linii umocnień zostały wysadzone, część pozostaje zachowana w stanie czytelnej ruiny.